Puchar Remes dla Lecha Poznań

Finał Remes Pucharu Polski już za nami. Mecz pomiędzy Ruchem Chorzów, a Lechem Poznań, został rozegrany na Stadionie Śląskim i zakończył się wynikiem 1:0 dla gości, czyli dla Lecha Poznań.
Puchar Remes, to dla Lecha Poznań pierwsze tak ważne zwycięstwo od pięciu lat.
Remigiusz Jezierski dał kibicom Ruchu Chorzów nadzieję na zwycięstwo, gdy w jedenastej minucie meczu, stworzył wspaniałą okazję do zdobycia bramki, ale niestety przestrzelił i nie zdobył gola dla swojej drużyny. Pierwsza połowa meczu finałowego Remes Pucharu Polski obfitowała w okazje do zdobycia bramki zarówno przez "Kolejarza", jak i "Niebieskich", jednak ani jedna, ani druga drużyna nie dała swoim kibicom powodów do triumfowania. Za to druga połowa meczu rozpoczęła się znakomitą akcją Lecha Poznań, po dobrym podaniu bramkę dla swojego zespołu zdobył Sławomir Peszko. Jak mówi po meczu sam bohater Sławek Peszko, to jego najważniejsza bramka. Piłkarz dedykuje ją Rafałowi Murawskiemu, który podobno w przerwie meczu powiedział słowa "Uwierz w siebie, człowieku!" i to dodało skrzydeł pomocnikowi Lecha Poznań.
Obserwatorzy meczu zgodnie przyznają, że po zdobyciu bramki, piłkarze Lecha grali już zachowawczo starając się po prostu utrzymać wynik broniąc swojej bramki i czasami kontratakując. Kibice Ruchu Chorzów nie byli zbyt zadowoleni, najbardziej irytował ich fakt, że po dobrym zagraniu w pole karne, akcja była po prostu przerywana... Na szczęście na Stadionie Śląskim nie doszło do zamieszek wśród kibiców, impreza przebiegła bez zakłóceń.